« Powrót do portalu Wałbrzyszek.comCzytaj także:Jelonka.comŚwidniczka.com
rykowisko Walbrzyszek.com
Sobota, 23 marca 2019.Imieniny: Feliksa, Oktawiana, PelagiiNiezalogowany   Zaloguj | Rejestracja | Dodaj artykuł

78. rocznica Syberyjskiej Golgoty

Autor: wacki56
Niedziela, 11 lutego 2018, 14:23
W nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku miała miejsce pierwsza z czterech wielkich wywózek obywateli polskich w głąb dawnego ZSRR. Objęła głównie rodziny urzędników państwowych, m.in. sędziów, prokuratorów, policjantów, leśników, a także wojskowych i właścicieli ziemskich.
Według IPN, wywieziono wówczas z całych Kresów ponad 140 tys. osób, ale inne źródła podają, że mogło to być nawet 220 tyś. Pamiętajmy, że była wtedy mroźna zima z temperaturą do -40 stopni C i padał gęsty śnieg. Łącznie deportacja objęła ok 1 mln 350 tyś osób. Wielu naszych rodaków nie przetrwało nawet tej kilkutygodniowej podróży bydlęcymi wagonami na tereny Kazachstanu.


W przeddzień 78. rocznicy deportacji ludności polskiej w głąb dawnego ZSRR wałbrzyscy Sybiracy wzięli udział w uroczystościach w naszym mieście.

Uroczystości rozpoczęły się na Piaskowej Górze przy pomniku Ofiar Syberyjskiej Golgoty znajdujący obok kościoła pw. Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Wyszyńskiego.

Zapalono znicze na pomniku Ofiar Syberyjskiej Golgoty i złożono wieńce i kwiaty. W imieniu miasta Wałbrzycha kwiaty złożyli Prezydent Miasta Roman Szełemej i Wiceprezydent Miasta Zygmunt Nowaczyk. Kolejne wieńce i kwiaty złożyli wałbrzyscy Sybiracy, których reprezentowała Pani Joanna Baniukiewicz Prezes wałbrzyskiego Koła Sybiraków i Pan Adam Mitelsztet Prezes Zarządu.
Kwiaty złożyła również młodzież z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 37 z Oddziałami Sportowymi dawne Gimnazjum nr 6 przy ul. Głównej 2.

Następnie wszyscy zebrani we wspomnianym kościele wzięli udział w uroczystej Mszy Św. Koncelebrowanej przez ks. Prałata Krzysztofa Moszumańskiego wraz z ks. Prałatem Sybirakiem Stanisławem Pająkiem. Na zakończenie Mszy Św. Pani Joanna Baniukiewicz podziękowała księdzu Krzysztofowi za przepiękną homilię nawiązującą do wiary i miłości ojczyzny.
To właśnie głęboka wiara utrzymywała Sybiraków na tej nieludzkiej ziemi.

Po Mszy Św. spotkałem wyjątkowego Sybiraka pseudonim „Brzoza” Władysława Zabój, autora między innymi tomika wierszy „Brzozy życia”. We wstępie tomika Pan Władysław napisał:
„Tematyka zesłań na Sybir wynika z potrzeby ukazania co przeżywali ludzie, którym ustroje totalitarne zgotowały okrutny los w wyniku swojej zmowy i co oni odczuwają teraz w czasie wspólnych spotkań. Pamięć o tamtych czasach i ludziach jest naszą powinnością.”

Zachęcam do lektury twórczości Pana Władysława.

Kolejnym etapem uroczystości był występ artystyczny młodzieży w Szkole przy ul. Głównej 2.

Przybyłych przywitała Pani dyr. Ewa Gratzke. Odśpiewano Hymn Państwowy a następnie słowa powitania wygłosił Pan Wiceprezydent Miasta Zygmunt Nowaczyk. Przybyłych powitała również Pani Prezes Joanna Baniukiewicz a następnie Pan Prezes Zarządu Adam Mitelsztet.

Po przywitaniu wszyscy powstali, odśpiewali hymn Sybiraków i młodzież Szkoły zaprezentowała program artystyczny pod tytułem „Czas przeszły, nie zamknięty”. Były to pieśni, wiersze i odczytane wspomnienia Sybiraków.

Na zakończenie podziękowania młodzieży złożyła Pani Prezes oraz wzruszające wspomnienia o medaliku opowiedział Sybirak ks. Stanisław Pająk. Wszyscy zebrani zostali zaproszeni do Sali Pamięci na skromny poczęstunek.

Tym skromnym artykułem chciałbym sprawić by Sybiracy, których zostało już niewiele nie tylko sami sobie zapalali znicze, ale by młode pokolenie przejęło ten chlubny zwyczaj, by nigdy 10 lutego nie brakło światełka pamięci na pomniku Syberyjskiej Golgoty.
Młodzież tutejszej Szkoły przy ul. Głównej 2 od 26 lat wspiera Sybiraków i bierze czynny udział w uroczystościach i należy wierzyć ,że w kolejnych uroczystościach nie braknie tej wspaniałej młodzieży.

wacki56
wacki56.cal24.pl

Uwaga

Strona rykowisko.walbrzyszek.com zawiera artykuły umieszczone przez czytelników.
Redakcja portalu Walbrzyszek.com nie odpowiada za treści tworzone przez autorów na rykowisko.walbrzyszek.com

Komentarze

wacki56 | 12 lutego 2018, 13:10
Czytelników Wałbrzyszka przepraszam za brak zdjęć.Najwyraźniej są problemy techniczne.Galeria zdjęć z tego wydarzenia jest dostępna na moim blogu www.wacki56.cal24.pl
~srack56 | 12 lutego 2018, 23:0878.*.61.58 (78.*.61.58)
Niesamowite az dech zapiera.
~Wnuczka Sybiraczki | 14 lutego 2018, 0:2489-*-155-151.dynamic.chello.pl (89.*.155.151)
Moja Babcia nie żyje. Została zesłana w pierwszym transporcie 10 lutego 1940 r. wraz z czwórką dzieci. Moja mama miała 18 lat, a najmłodsze dziecko Edward 6 lat. Chłopczyk zmarł w pierwszym roku zesłania. Moja mama ma teraz 97 lat. Najbardziej utkwiła mi w pamięci z opowiadań mamy jak na terenie baraków administracji przypadkowo znalazła miód w beczce. Nabrała do liścia łopianu tyle miodu ile się zmieściło i jadła w ukryciu, żeby nikt nie zauważył. Był to najsłodszy miód, a wspomnienie jego smaku towarzyszyło jej przez całe 6 lat zesłania. Wróciły z siostrą w to samo miejsce, aby nabrać dla młodszego braciszka, ale już nie było beczki. Liść z pozostałym miodem zaniosła rodzeństwu. Dziewczyny pracowały w tajdze przy wyrębie lasu w okolicach Nowosybirska. Głód, wszy, robactwo, tyfus malaria.
~Wnuczka Sybiraczki | 14 lutego 2018, 0:4589-*-155-151.dynamic.chello.pl (89.*.155.151)
c.d. Chcę tylko dodać, że moja Babcia zmarła w 1972 r. w Wałbrzychu. Ani Babcia, ani moja mama nigdy nie wyrzuciły chleba, a przed pokrojeniem bochenka wykonywały znak krzyża. Gdy przy krojeniu przypadkowo upadła kromka na podłogę, podnosiły i całowały. Dlaczego o tym piszę? Bo wyrzuca się tyle żywności, a przecież nadal są ludzie, którzy obok nas głodują, tylko staramy się ich nie zauważać, są dla nas sytych niezauważalni.
wacki56 | 14 lutego 2018, 13:30
Kilka dni później od ks. Stanisława dowiedziałem się jak wyglądał powrót do ukochanej Polski po 6 latach pobytu na Nieludzkiej Ziemi. Jako chłopiec z kobietami matkami i innymi dziećmi wracali bydlęcym wagonem a na wagonie wywieszone płótno z namalowanym polskim orzełkiem z koroną. Na granicy Medyka-Przemyśl przyszło dwóch polskich żołnierzy tak długo wyczekiwanych. Ale o dziwo po wejściu do wagonu wołał jeden z nich dawajcie świnki czyli dawne złote ruble, bo jak nie zrobimy wam rewizję. Kobiety zakrzyczały dobrze już ściągamy te łachmany, ale jedyne co znajdziecie to wszy, pełno ich mamy. Po tych słowach wyszli z wagonu ale przyszli inni w długich płaszczach zapewne z Urzędu Bezpieczeństwa i kazali ściągnąć tego orła bo jest z koroną a teraz jest bez korony.
wacki56 | 14 lutego 2018, 13:31
c.d. Jednak dzięki tamtejszym kolejarzom udało się dojechać z tym orłem aż do Opola. Tak właśnie wygladało przywitanie Sybiraków wracających do utęsknionej ojczyzny.

Dodaj komentarz

Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane. Regulamin forum czytaj tu.

Witamy na Rykowisku

Wszyscy użytkownicy portalu Wałbrzyszek.com mogą dodawać artykuły na Rykowisku. Wystarczy mieć konto na portalu Wałbrzyszek.com.

Jak przygotować artykuł do publikacji.

KONKURS!

Pisz artykuły na Rykowisko i wygrywaj!
Do wygrania 200 złotych co miesiąc!
Regulamin konkursu.

Autorzy

© 2002-2019 Wałbrzyszek jest znakiem należącym do Highlander's Group. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONERegulamin | Napisz do nas | Redakcja