« Powrót do portalu Wałbrzyszek.comCzytaj także:Jelonka.comŚwidniczka.com
rykowisko Walbrzyszek.com
Niedziela, 20 października 2019.Imieniny: Ireny, KleopatryNiezalogowany   Zaloguj | Rejestracja | Dodaj artykuł

Kilkumiesięczny remont u sąsiada – jak poradzić sobie z uciążliwym hałasem

Autor: ewa18
Wtorek, 11 lipca 2017, 9:39
Sąsiad w bloku remontuje się już drugi miesiąc. Z jednej strony mieszkanie od czasu do czasu trzeba odnowić, z drugiej odgłosy ciągłego wiercenia sprawiają, że człowiek nie może się na niczym skupić. Hałasy trwają przez całe dnie, nie zakłócają jednak ciszy nocnej, więc nic z nimi nie można zrobić. Mam nadzieję, że wkrótce się skończą. Okazuje się jednak, że niektórzy ludzie potrafią przebudowywać mieszkania przez lata. Wtedy można zgłosić problem do spółdzielni mieszkaniowej.
Z ciekawości zaczęłam szukać wątku prawnego, dotyczącego uciążliwego remontu u sąsiada. Znalazłam mnóstwo wpisów ludzi, którzy musieli znosić trwające bardzo długo hałasy, spowodowane pracami budowlanymi u sąsiadów. Ponadto znajoma powiedziała mi, że w jej bloku ktoś remontował się trzy lata. Z tym, że od czasu do czasu robił przerwy. Przyznam szczerze, że codzienne odgłosy wiertarki udarowej naprawdę są ciężkie do zniesienia. W zasadzie ciężko się na czymkolwiek skupić. Nie chcę nawet myśleć o tym, że mogą jeszcze długo trwać. Osobiście z takim problemem spotkałam się pierwszy raz, bo w domu rodzinnym nigdy nie było takich kłopotów. Nikt, nawet podczas remontów, tyle nie wiercił.

W prawie jest zapis, że uciążliwe hałasy są zabronione nie tylko podczas ciszy nocnej. Z tego, co czytałam, muszą one jednak wynikać ze złej woli. W przypadku remontu tego komuś zarzucić nie można. Alternatywą jest więc udanie się do spółdzielni mieszkaniowej, bo te często mają zawarte w regulaminie, że po pierwsze powinno zgłaszać się zaplanowany remont i termin jego skończenia. Po drugie określają także możliwy czas przeprowadzania prac budowlanych, uciążliwych dla innych.

Oczywiście trzeba żyć w zgodzie z innymi, więc i ja na razie cierpliwie znoszę odgłosy wiertarki udarowej. Mam jednak nadzieję, że sąsiad nie będzie się jeszcze bardzo długo remontował. Myślę, że kilka miesięcy można wytrzymać, ale hałas trwający w nieskończoność byłby chyba przesadą.

Uwaga

Strona rykowisko.walbrzyszek.com zawiera artykuły umieszczone przez czytelników.
Redakcja portalu Walbrzyszek.com nie odpowiada za treści tworzone przez autorów na rykowisko.walbrzyszek.com

Komentarze

~ja | 11 lipca 2017, 13:05141.*.12.216 (141.*.12.216)
Weź się z sąsiadem do roboty, to szybciej mu pójdzie.
~Wiertacz | 11 lipca 2017, 13:28user-94-*-243-75.play-internet.pl (94.*.243.75)
Masz zawsze możliwość zmiany mieszkania . Jak pomożesz sąsiadowi w remoncie to będzie krócej. On w nagrodę zaprosi Ciebie do Castoramy i poprosi o radę w sprawie zakupu wiertarki nowej generacji.
~JA | 11 lipca 2017, 17:46asv252.neoplus.adsl.tpnet.pl (83.*.233.252)
ja mam sąsiada który tylko przyjdzie weekend zaczyna coś robić w swoim ogródku ( "wiecie taki domorosły wynalazca") przy użyciu szlifierki która tnie metalowe przedmioty robi to w każdy weekend przez wile godzin. Okna nie można otworzyć, telewizora i włąsnych myśli nie słychać
~Janosik | 12 lipca 2017, 15:44user-94-*-241-246.play-internet.pl (94.*.241.246)
Co sobota na działkach na Podzamczu to "filharmonia" i rock& roll w jednym . Kosiarki spalinowe wokół. Żeby choć mieli dyrygenta lub na przykład Vivaldiego w tle. Ale gdzie tam 130 decybeli bez wzmacniacza i nut.
~Greg | 12 lipca 2017, 19:24dynamic-87-*-8-163.ssp.dialog.net.pl (87.*.8.163)
Naastępna, której z nadmiaru demokracji wszystko przeszkadza.
~nie głuchy jak pień | 12 lipca 2017, 22:1089-*-164-226.dynamic.chello.pl (89.*.164.226)
Na Nowym Mieście w okolicach ulicy Psie Pole hałas kosiarek i pił spalinowych, nożyc do żywopłotów, wiertarek udarowych trwa cały dzień. "Smog" akustyczny nie do wytrzymania, Urząd Miasta udaje, ze nie widzi problemu, a chyba można wyznaczyć określone godziny i dni na koszenie trawy spalinowymi maszynami? Zakazali palenia gałęzi, można również zakazać hałasu,przynajmniej na działkach, są przecież kosiarki ręczne.
~Mycha | 12 stycznia 2018, 10:37apn-46-*-252-197.dynamic.gprs.plus.pl (46.*.252.197)
Mój sąsiad najpierw robił remont (mieszkania w nowiutkim rocznym bloku) a od 5 miesięcy prowadzi tam działalność (coś związanego z metalem, nawet piłę tarczową wnosili na trzecie piętro) i jak tu sobie z takim poradzić? Nawet w niedzielę o 6 zaczyna, a o 23 kończy. Tydzień temu miał wenę, bo zaczął nagle o 1 w nocy ciąć. Pani zarządzająca wspólnotą twierdzi, że nie ma zapisu odnośnie hałasów w bloku.

Dodaj komentarz

Do komentujących
Przypominamy, że komentarze, które nie dotyczą treści artykułów, obrażają innych uczestników forum, pomawiają bohaterów tekstów, są wulgarne, propagują treści rasistowskie, nawołują do łamania prawa oraz zawierają rażące błędy ortograficzne, nie będą akceptowane. Regulamin forum czytaj tu.

Witamy na Rykowisku

Wszyscy użytkownicy portalu Wałbrzyszek.com mogą dodawać artykuły na Rykowisku. Wystarczy mieć konto na portalu Wałbrzyszek.com.

Jak przygotować artykuł do publikacji.

KONKURS!

Pisz artykuły na Rykowisko i wygrywaj!
Do wygrania 200 złotych co miesiąc!
Regulamin konkursu.

Autorzy

© 2002-2019 Wałbrzyszek jest znakiem należącym do Highlander's Group. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONERegulamin | Napisz do nas | Redakcja