Środa, 24 lipca
Imieniny: Kingi, Krystyny
Czytających: 6020
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Artykuł Czytelnika: Nie płacisz alimentów – nie unikniesz odpowiedzialności

Autor: ewa18
Poniedziałek, 5 czerwca 2017, 17:10
Dłużnicy alimentacyjni nie będą mogli już tak łatwo wymigać się od spłaty należności. W ubiegłym tygodniu weszły bowiem w życie regulacje, na mocy których łatwiej jest ich ukarać. Grzywnie, karze ograniczenia, albo pozbawienia wolności podlegają osoby, które nie zapłacą dziecku tego świadczenia, co najmniej trzy razy. Przy czym mogą one odbywać wyrok w ramach dozoru elektronicznego i pracować.

Jak informuje Ministerstwo Sprawiedliwości celem ustawy nie jest karanie, a zapewnienie dziecku utrzymania i wsparcia od obu rodziców. Sankcje nie będą obejmowały też osób, niepłacących alimentów z powodu bezrobocia i biedy. Unikną ich również podejrzani, którzy w ciągu 30 dniu od pierwszego przesłuchania, uregulują wszystkie należności.

Natomiast z wyższą karą, nawet pozbawieniem wolności do dwóch lat, muszą się liczyć dłużnicy alimentacyjni, przez których dzieci nie mają zapewnionych podstawowych potrzeb, albo brakuje im funduszy na leczenie przewlekłej choroby.

Regulacja ma jednocześnie zapobiec wykorzystywaniu swego rodzaju luki w przepisach, która sprawiała, że niektórzy dłużnicy, co jakiś czas, wpłacali kilkadziesiąt złotych na dziecko, dzięki czemu unikali odpowiedzialności. Kodeks karny mówił bowiem o „uporczywym uchylaniu się” od obowiązku alimentacyjnego, co stwarzało możliwości spryciarzom, niepoczuwającym się do obowiązku.

Ministerstwo Sprawiedliwości tłumaczy, że zmiany były konieczne, bo w naszym kraju około miliona dzieci nie dostaje przysługujących im świadczeń od rodzica. Komornikom udaje się odzyskać 20% długów. Przy czym karze podlega 29% dłużników.

Warto dodać, że ściągalność alimentów ma znaczenie dla wszystkich Polaków. Dzieciom, których rodzice uchylają się od tego obowiązku, przysługują bowiem świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego. Rocznie wydaje się na nie około 1,5 miliarda złotych, a odzyskuje się około 14 procent, czyli niewiele.

Fakt, że niektórzy rodzice nie chcą płacić na swoje pociechy dziwi. W końcu to nie one są winne rozpadowi związku. Poza tym alimenty to tylko „kropla w morzu potrzeb” dziecka i wiedzą o tym wszyscy opiekunowie.

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2024 Highlander's Group