Poniedziałek, 15 lipca
Imieniny: Henryka, Włodzimierza
Czytających: 5740
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Artykuł Czytelnika: Odchodzi na naszych oczach...

Autor: Jura
Wtorek, 3 października 2017, 21:36
Widział wiele. Zmagania najlepszych sportowców, pokazy gimnastyczne, wystąpienia polityków. Słuchał taktów górniczej orkiestry i słów pochwalnych pieśni na pierwszomajowych pochodach. Dziś przygrywa mu tylko wiatr, a jego dawnym blaskiem świecą jedynie wspomnienia.

- Październik, rok 1983. Stadion wypełnia się po brzegi, a kasy od rana świecą pustakami. Kibice tłoczą się wokół obiektu, na dachach i w oknach pobliskich bloków, a nawet na drzewach. Nikt się nie zawiódł. Blisko czterdzieści tysięcy kibiców ogląda świetny mecz, którego zwieńczeniem jest fantastyczny wynik. Górnik Wałbrzych pokonuję Legię Warszawa 4-1. Wcześniej wysokich porażek doświadczyli tu także piłkarze Wisły Kraków czy GKS Katowice. Rzesza mieszkańców znajduję się w stanie euforii, a stadion tętni życiem.

Po trzydziestu czterech latach sytuacja wygląda zgoła inaczej. Drużyna Górnika gra na boisku lokalnego rywala a przy ul. Chopina kilkudziesięciu entuzjastów futbolu ogląda zmagania piłkarzy z Nowego Miasta. Czasem stadion odwiedzą lekkoatleci lub grupa licealistów odbędzie tu zajęcia Wychowania Fizycznego. Innym razem pojawią się tu najmłodsi, by na zielonej murawie choć przez chwilę poczuć się jak Robert Lewandowski. Czasami zajrzy tu ktoś starszy, by na szarych trybunach przypomnieć sobie wspaniałe trafienia Włodzimierza Ciołka. Z reguły jednak stadion odwiedzają spacerowicze wraz ze swoimi pupilami lub miłośnicy towarzyskich spotkań przy mocniejszym trunku.

Nie ma co ukrywać, że liczący blisko sto lat obiekt znajduję się w fatalnej kondycji, a ratunek, który ma przyjść w formie modernizacji, co rusz zmienia swój zakres. Pierwotnie remont zakładał przeobrażenie zrujnowanego placu gry w nowoczesny obiekt lekkoatletyczny, o najwyższych standardach. Przedstawiony w 2012 roku projekt miał zostać zrealizowany w ciągu czterech lat...
Kolejną szansą dla stadionu była pomoc deklarowana rok później przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, lecz inwestycja ta została zablokowana przez Ministra Jacka Rostowskiego. Dwa lata temu pojawiła się informacja, iż rewitalizacja obiektu na Nowym Mieście ponownie znalazła się w planach inwestycyjnych MSiT, lecz od tego czasu na stadionie zmieniła się wyłącznie wysokość zarośli porastających trybuny.

Górski Stadion, jak nazywano niegdyś obiekt z Nowego Miasta, był niewątpliwie jednym z ciekawszych obiektów w Polsce. Jego położenie i niczym amfiteatralny układ trybun czyniły go bez wątpienia wyjątkowym. Niezależnie od tego, kiedy upragniony remont dojdzie do skutku, to stadion na pewno straci swoje unikalne uformowanie. Plany bowiem nie przewidują zachowania obecnej formy rozkładu trybun. Ktoś mógłby powiedzieć, że w Wałbrzychu nie ma drużyny, która miałaby zapotrzebowanie na taki obiekt, ale może należy ją budować właśnie w oparciu o stadion?

Czytaj również

Komentarze (10)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2024 Highlander's Group